TELEDYSKI
NEWSY
65DAYSOFSTATIC - 26 kwiecień - premiera WE WERE EXPLODING ANYWAY
i wszystko w tym temacie...[...]
Kolejna zasłona Open’era odsłonięta…
Znamy już kolejnych wykonawców, którzy zagrają na tegorocznym festiwalu Open'er. Do Polski zawita australijski duet Empire Of The Sun. Należy przypomnieć, że w ubiegłym roku kapela zadebiutowała krążkiem Walking On A Dream - miejmy nadzieję, że pokażą co potrafią.
Dla Nas najważniejszą informacją powinien być występ Klaxons - to właśnie ten zespół można określić mianem najbardziej alternatywnego w całej stawce. Od 2007 roku nie wydali żadnej płyty, ale m[...]
Śmierć Marka Lincous’a
Amerykański multiinstrumentalista Mark Lincous 6tego marca popełnił samobójstwo. Był on filarem zespołu Sparklehorse, który ostatnią płytę In the Fishtank nagrał wraz z Christianem Fennesz'em. Wielka szkoda, że odszedł tak utalentowany muzyk...
cóż tutaj błądzić słowami o tej tragedii... najlepiej posłuchać, wspomnieć, wzruszyć się .... i tęsknić
Sparklehorse - Sad & Beautiful World[...]
Zobacz wszystkie wpisy z tej kategorii
RECENZJE
Caribou - Swim (2010)
Fantastyczna, etniczno-nowoczesna, eklektyczna. Caribou czyli Dan Snaith popełnił być może najlepszą elektroniczną płytę tego roku. Każdy kawałek jest świeży i pobudzający do życia. Bezbłędne pomieszanie etnicznych instrumentów z nowoczesnym bitem. Wszystkie utwory są bardzo dobre, ale dla mnie bezapelacyjnym numerem jeden jest Bowls. Wprost magiczne połączenie marimby z mantrycznym rytmem i gęstym basem w tle- nie mogę przestać słuchać! Szczerze polecam!
Zdecydow[...]
Locomotora - Locomotora (2009)
27 listopada ubiegłego roku finlandzki zespół Locomotora zadebiutował imiennym krążkiem. Na próżno szukać pokrewnej muzyki z tamtego rejonu, podobnie jak to jest z Australią i zespołem The Dead Sea. Lokomotywa na płycie sunie własnym tempem. Zabiera po drodze minimalistycznych podróżnych, których wiek przeważa nad górnolotnymi marzeniami. Poddają się dobrowolnie temu jaki obierze cel ta eskapada. Nie ważne jest, gdzie zabierze ich ta machina ponieważ najważniejsza jest[...]
White Hinterland - Kairos (2010)
Nie przepadam za damskimi projektami, więc nieco na przekór upodobaniom sięgnęłam po płytę White Hinterland. Chyba łatwo się domyślić, że skoro o niej piszę, sama się zaskoczyłam. Bardzo przemyślana i melodyjna płyta. Kairos przenosi w nieco metafizyczny świat i wprawia organizm w przyjemne falowanie. Pani White Hinterland nagrała dotychczas dwie płyty, ale dopiero najświeższa zwróciła moją uwagę. Słucham jej gdy potrzebuję wyciszenia i chcę sobie poprawić nastró[...]
Zobacz wszystkie wpisy z tej kategorii
ZESPOŁY
WYWIADY
KONCERTY
Immanu El - kiedyś może i dorosną (11.02.10 Hydrozagadka)
Chłopaki tak mnie zawiedli tym nowym albumem (Moen), iż gdybym wiedział wcześniej, że jest tak nudny, to bym się na gig ten nie wybrał. Pamiętam, pomyślałem po jej przesłuchaniu, że Sigur Rós dopiero piątą płytę wydał słabą, a oni już na drugiej popełnili zbiorowego samobója.
Do lokalu dotarłem opóźniony o ponad 40 minut. Biletu/wydruku i tak mi nikt mi nie sprawdził. W środku nic się jeszcze nie działo. Podczas występu również... chociaż... może i ze dwa[...]
Grabek - elektroniki czar (12.12.09 Dobra Karma)
Ponad półtora miesiąca minęło od tego koncertu, już prawie zapomniałem o kilku słowach napisanych.. lepiej późno niż wcale..
Na Grabka do Dobrej Karmy wybierałem się jeszcze jakoś przed letnią przerwą, kiedy ów pan zaszczycił Warszawę swoją osobą. Wtedy jednak nie udało mi się dotrzeć. W sumie nie będę ukrywał, że na jego występ na HOFie, który zaczynał się o 2 w nocy też trafiłem przez dziwny zbieg okoliczności i dzięki temu w końcu udało mi się [...]
Japandroids - Amplituda temperatur (26.01.2010 Klub Re)
Na zewnątrz -26 stopni, w środku >36.6 stopnia. Po sześciu godzinach dziewiczego pobytu w Polsce, Kanadyjczycy z Japandroids zagrali koncert w sercu Krakowa. Mimo powalającego mrozu, publiczność dopisała i zapełniła szczelnie niewielką salkę koncertową w Klubie Re. Na scenie zetknęły się dwie osobowości: charyzmatyczny, wszechobecny Brian, który "szył" na swojej gitarze jak opętany, oraz nieco bardziej spokojny David. Chłopcy zagrali utwory z Post-Nothing, ale nie zabr[...]
Zobacz wszystkie wpisy z tej kategorii