Kompendium wiedzy na temat nowej muzyki: shoegaze, post-rock, indie, ambient, trip-hop i inne…

Serena Maneesh na Soundedit Festival 2010

Soudedit Festival poświęcony jest produkcji muzycznej. To druga jego edycja.
Na Festiwalu, który odbywa się w łódzkim Klubie Wytwórnia, pojawią się znani producenci muzyczni. Będą oni brali udział w spotkaniach jak i poprowadzą warsztaty. Do Łodzi przyjadą:
- Mad Professor - twórca muzyki oraz remiksów z gatunku dub, współpracownik takich legend jak Sly & Robbie, Lee „Scratch” Perry, Massive Attack, Sade czy The Orb. Mad Professor poprowadzi warsztat oraz wystąpi ze swoim soundsystemem.
- Head – stały współpracownik PJ Harvey, produkował też płyty Dot Alison, Marianne Faithfull czy Therapy?
- Mikael Count – producent, inżynier dźwięku, twórca remiksów. Pracował przy nagraniach m.in. takich artystów jak: Rolling Stones, DJ Shadow, Frank Sinatra, Radiohead, John Cale, No Doubt, New Order, RUN DMC.
- Chris Nagle – najbliższy współpracownik legendarnego producenta Martina Hannetta, wspólnie pracowali przy nagraniach Joy Division, New Order, Happy Mondays, jako inżynier pracował m.in. przy płytach Echo & The Bunnymen, Stone Roses. Samodzielnie produkował m.in. The Charlatans, The Wedding Present, Inspiral Carpets.
- Andrzej Smolik – jeden z najwybitniejszych polskich producentów i multi-istrumentalistów, współtworca sukcesów Wilków, Myslovitz, Miki Urbaniak, Kasi Nosowskiej. Smolik odbierze w Łodzi nagrodę Człowieka ze Złotym Uchem dla polskiego producenta.
- Adrian Sherwood – mistrz techniki „dub”, twórca znakomitej wytwórni On-U Sound Records, która obchodzić będzie niebawem trzydziestolecie działalności, odwiedzi nas po raz drugi, tym razem jako członek legendarnej grupy Tackhead oraz by odebrać nagrodę Człowieka ze Złotym Uchem.
- Gordon Raphael – producent najlepszej płyty ostatniej dekady wg NME: Is This It, zespołu The Strokes.
- Małgorzata Polańska – dyrektor firmy Dux Records, największego w Polsce wydawcy muzyki klasycznej.

Podczas festiwalu odbedą się też koncerty. Zagrają dla nas:
10 września: Serena Maneesh, Tackhead, Mad Professor Dub Show with Macka B. and Joe Ariwa
11 września: Peter Hook „Unknown Pleasures”, Chris Olley, Gala Wręczenia Nagrody „Człowiek Ze Złotym Uchem”, Neil Hannon (The Divine Comedy)
12 września: Marcinera Awaria, Sweet Billy Pilgrim


Serena Maneesh - Drive Me Home The Lonely Nights

Dust Session w Dobrej Karmie - 22.09.2010

tour
Dust Session - stoner rockowy koncert odbędzie się 22 września, w warszawskim klubie Dobra Karma.

Zagrają:

- The Grand Astoria (siberian stoner) – Rosja

- Luna Negra (sunset stoner) – Polska

- Satellite Beaver (rock, melodramatic) - Polska

Blueneck w tym tygodniu na koncertach w Polsce

Zespół Blueneck zagra w naszym kraju czterokrotnie:
2 września - Gdynia - Klub Ucho - bilety: 20zł przedsprzedaż i 27zł w dniu koncertu
3 września - Poznań - Pod Minogą + Ghost of The Mystic Garden - bilety: 22zł / 27zł
4 września - Kraków - Klub RE - bilety: 20zł / 25zł
5 września - Katowice - Old Timers Garage - bilety: 10zł ulgowy / 20zł normalny

tak chłopaki przygotowywali się do trasy:

Od dziesięciu lat brytyjska formacja Blueneck tworzy muzykę, którą najogólniej można określić jako post-rock. Po głębszym wsłuchaniu się w brzmienie jej utworów nietrudno jednak o wniosek, że wykorzystywane przez kwintet motywy sięgają także ambientu, darkwave czy shoegaze.

Wokalista i zarazem założyciel grupy, Duncan Attwood w jednym z wywiadów podsumował jej twórczość jednym zdaniem: “Ludzie, którzy lubią zatracić się podczas słuchania (muzyki), polubią nasze utwory”.

Istotnie, w przypadku muzyki Blueneck nietrudno o zatracenie. W stosunkowo prostych, ale przestrzennych, gitarowych konstrukcjach utworów tkwi bowiem niesamowity nastrój budowany za sprawą melancholijnych partii klawiszowych i smyczkowych oraz charakterystycznego, stłumionego wokalu.

informacja pochodzi ze strony http://www.artwerk.pl

Po Off’ie na zimno…

Po kilku tygodniach, wspomnienia ostygły a opinie się „uleżały”, zatem pora powiedzieć jak to się na OFF’ie bywało, co się widziało i czym się nakręciło – pod względem muzycznym.

Piątek złych wyborów
Trafiam w okolice Muchowca ok. 17 z powodu paraliżu PKP w mojej okolicy. W pierwszej kolejności trafiam pod Scenę Leśną na końcówkę koncertu 19 wiosen. Nie bardzo udaje mi się skupić na muzyce, bo jestem przytłoczona obcym miejscem, gdzie jeszcze nie bardzo wiem co, gdzie i jak. Postanawiam udać się na piwo, aby oswoić teren. Kolejny muzyczny przystanek The Horrors. Jest jasno, a oni tacy bardzo Emo – przynajmniej z wyglądu – i czekam na ten czad i miazgę, ale jakoś tak nijako to wszystko wygląda. Taki trochę udawany power, ale przynajmniej estetycznie wyglądają. Wędruję do namiotu w którym zaraz wystąpi Fennesz. Jest tam ciasno i cholernie niebiesko. Tak niebiesko, że w oczach zaczyna mi się mienić i już powoli tracę moc i zamykam oczy. Może to celowy zabieg? Fennesz zaczyna bardzo spokojnie, a ja dochodzę do wniosku, że wolę go słuchać wyciągnięta na kanapie przy zgaszonym świetle, paląc papierosa. Wychodzę. Serce krzyczy: Efterklang! Głowa podpowiada: Rojek zorganizował, na pewno to dla niego ważne – zostaję na Lennym Valentino. Trochę kołyszę się w rytm znanych kawałków, ale nie wstępuje we mnie chęć odlotu na mokrej trawie i metafizyczno-muzycznego-orgazmu. Trochę żal Efterlkang, co potęguje fakt poznania Francuza o imieniu Arnold, który mieszka w Pradze i przyjechał specjalnie po to, żeby ICH zobaczyć. No żal.. Kolejna pomyłka: zamiast na Zu, trafiam na The Fall i znów nie czuję ekscytacji. Na koniec A Place To Bury Strangers. Wchodzę do namiotu i miażdży mnie ściana dźwięku, mocne riffy. To jest chyba to na co czekałam, brudna, zimna moc w lodowatym sosie. Jest duszno, wilgotno i ciemnawo, a muzyka przenika mnie na wskroś. Mnie się bardzo, bardzo podobało.

Fennesz

Fennesz

Sobotni sabat
Sobotę zaczynam od zaprzyjaźnionego Manescape – fajnie w końcu zobaczyć ich na żywo, szkoda że tak wcześnie, ale i tak to wielki honor, że udało im się zagrać na OFF’ie – w wywiadzie dla shoegaze.pl wspominali, że to ich marzenie :). Pustki odwiedzam aby usłyszeć Słabość chwilową i tak z rozpędu zostaję do końca. Maszeruję na Leśną na Mitch And Mitch With Their Incredible Combo i wodzę wzrokiem za samolotami za rozkazem wokalisty. Na początku są bardzo fajni, energetyczni, potem trochę zbyt monotonni. Plus za chęć nawiązania kontaktu z publiką. Miła odmiana , tak trochę „po weselnemu”. Czas na Muchy. Pełna optymizmu zaczynam, a wychodzę po 3. kawałkach. Niestety bez rewelacji. Wynagradza mi to Mouse On Mars. Weszłam do namiotu Ofensywnej i dosłownie wwierciło mnie w podłoże. Niesamowity bit, mięsiste dźwięki. Osiągam Nirwanę, chociaż momentami czuję się jak na imprezie techno. Wszyscy w koło bujają się jak w transie. O tak, Myszy z Marsa mnie zaspokoiły jak mało kto! Mała anegdota: poszłam do Toi Toi i czekając w długiej kolejce usłyszałam rozmowę kaleczonym angielskim między młodą Włoszką a Polakiem, który próbował ją poderwać opowiadając o tym, że gdy był dzieckiem był wielkim fanem bajki Motomyszy z Marsai nie mógł zrozumieć, że owa Włoszka jej nie zna. Ostatecznie uciekła. Rozpalona muzyką i atmosferą w namiocie idę na sąsiednią Scenę Leśną gdzie zaraz zagra Tunng. Muszę przyznać, że nie znałam tego zespołu i pozytywnie mnie zaskoczył. Było tak lekko i przyjemnie. Trochę irlandzkie, trochę folkowe. Nie grzesząca hollywoodzką urodą wokalistka i grzeszący urodą wokalista wzbudzili moją ciekawość. Bardzo fajny koncert, nie miałam ochoty się nigdzie przemieszczać od początku do końca. No i przestało padać. Nie idę na Hey, bo widziałam ich już 100 milionów razy Wysłuchuję ich zza płotku wioski piwem płynącej. Wracam na Leśną na Mew. To już nie jest taki zwykły występ, ale artystyczna całość. Muzyka, światła, biały zespół i czarnoskóry tancerz. No i niestety cały występ miałam zepsuty przez jakiegoś idiotę, który stał za mną i przez cały koncert wykrzykiwał jakieś rasistowskie komentarze. W chwilach gdy udawało mi się od tego odłączyć, rozkoszowałam się delikatnym głosem wokalisty. Miłym akcentem było pojawienie się sporej ilości baniek mydlanych, które „produkował” ktoś z publiczności. Fajny klimat, fajny koncert. Jeden z lepszych. Na koniec Radio Dept. Ale jestem już tak zmęczona i zmarznięta, że w połowie postanawiam wracać.

Mouse on Mars

Mouse on Mars

Nie-dzielna niedziela
Zaczynam z opóźnieniem od Bear In Heaven. Ich płytę znam na pamięć, więc bardzo chciałam zobaczyć ich na żywo. Niestety zabrakło mi powera, nie wiem konkretnie czego jeszcze, ale byłam trochę rozczarowana. Nie mniej jednak miło było usłyszeć znajome kawałki „in real”. Potem Casio Kids. Nuuudaaaaaaaa. Jedym ciekawym jak dla mnie momentem było to, jak dzieciakowi na widowni wypadło z kieszeni 50 zł i 4. osoby rzuciły się aby go o tym poinformować. Wracam do namiotu Trójki na Dum Dum Girls, a tam sobie stoi Artur R. Dobra rekomendacja więc wchodzę głębiej. Chyba każdy chciał JE zobaczyć, co nie znaczy że każdy chciał posłuchać. Zdecydowanie wyglądają lepiej, niż grają. Na płycie jakoś prezentowały się lepiej. Na scenie były mdłe i nie wiem czemu, czułam się jak na dzikim zachodzie w saloonie. No age to chyba jedyny koncert na którym pojawiło się pogo. Obserwowałam wszystko z boku sceny i bardzo rozbawiło mnie stado facetów z obłędem w oczach kursujących między widownią, a bramkami. Był pazur, była moc, a mnie użarło coś w nogę straszliwie. Tłum wyruszył na Scenę mBanku. Najpierw The Raveonettes. Niby były show, było fajnie, ale nie mogę powiedzieć, żeby ten koncert czymś się wyróżniał. Na koniec wiadomo - The Flaming Lips. O tym koncercie trąbili wszyscy – nic dziwnego. To był show na skalę światową. Spójna konstrukcja, wielkie widowisko. Kolorowe balony wśród publiki były niesamowite. Oglądałam ten koncert z samego końca trawnika, żeby dobrze wszystko widzieć. Magia, klimat – cóż więcej dodać. Wspaniały koncert z pewnością niezapomniany do końca życia przez wszystkich, którzy na nim byli. Nie wiem za to ile osób udało się na duet Kucz/Kulka, więc było mi ich (występujących) trochę żal… Dla mnie to był koniec OFF’a. Pogoda nie rozpieszczała, ale i tak podczas gdy w okolicy były ulewy i burze, nad Katowicami pogoda była łaskawa.

Casio Kids

Casio Kids

błota nie brakowało

błota nie brakowało

Swarm Records serwuje 3 pozycje…

logo-swarm
Swarm Records, francuski label zrealizował płyty 3. zespołów - warto zwrócić uwagę na te wydawnictwa.

Josh Position Number Nine przenosi nas w klimat noise -  hardcore - rock i jak przekonuje SR jeśli ktoś nie przepada za takimi brzmieniami to będzie miał okazję polubić je na nowo…
josh

Ed Wood Jr wydali swój krążek Ruban de Möbius w maju tego roku. Łączą oni subtelne wibracje z szorstkimi dźwiękami.
2ga1

Royal McBee Corporation połączyło siły z Gameboy Physical Destruction tworząc ostrą mieszankę: noise-rock power-duo vs electro-punk. Brzmi ciekawie…
3cia

Nie dajcie się zwieźć opisom gatunkowym, bo kapele ocierają się o shoegaze, indie, post-punk i elektronikę! :)

Europejska trasa Gifts from Enola - wpadną do Polski!

header
Wyruszają spod słonecznego, amerykańskiego nieba żeby zagrać w Europie - Gifts from Enola. Możecie ich posłuchać TU

Zajrzyjcie też na ich  Myspace

15.09 - To Be Annnounced
16.09 - TBA
17.09 - GER-Dresden, AZ Conni
18.09 - TBA
19.09 - POL-Poznan, Pod Minogą - Poznań - bilety 20/25zł - rezerwacje i sprzedaż już pod adresem info@promusicage.pl
20.09 - CZ-Praha, 007
21.09 - AT-Vienna, Rhiz
22.09 - HU-Budapest, TBA
23.09 - GER-Ostfildern, Zinsholz
24.09 - GER-Siegen, Vortex
25.09 - Belgium, TBA
26.09 - FR- Lille, TBA
27.09 - GER-Oberhausen, Drucklufthaus
28.09 - GER-Hamburg, Hafenklang
29.09 - DK-Copenhagen, Lades
30.09 - TBA
1.10 - GER-Chemnitz, Weltecho
2.10 - TBA
3.10 - TBA

Podsumowań nadszedł czas…

images
Dzikie, festiwalowe rozkosze niestety już za nami. Ci którzy byli z pewnością nie żałują, w przeciwieństwie do pozostałych. Katowice okazały się być przyjazną stolicą polskiej alternatywy w dniach od 5-8.08. Przemyślane zagospodarowanie przestrzeni w Dolinie Trzech Stawów pozwoliło na swobodną migrację widzów od sceny do sceny, a parkowy klimat dobrze korelował z duchem imprezy. Artur Rojek kolejny raz udowodnił, że jeśli podchodzi się do czegoś z pasją, można stworzyć coś wyjątkowo pięknego. O zaletach można mówić bardzo długo, ale może warto także wspomnieć o tych mniej udanych kwestiach. Być może będzie to konstruktywna krytyka, która pomoże organizatorom udoskonalić przyszłorocznego OFF’a? Odległość od pola namiotowego do terenu festiwalu nie była duża, ale z powodu funkcjonującego lotniska Muchowiec, trasa została utworzona nieco „na około” i należało odbyć dość długi spacer aby dotrzeć z jednego miejsca do drugiego.
Bardzo rygorystyczne przepisy dotyczące zakazu wnoszenia produktów spożywczych momentami zakrawały o farsę – jeden z uczestników został zatrzymany w bramce ze zjedzonym do połowy jabłkiem i cofnięty do wyjścia. Oczywistym jest fakt, że wynika to z kwestii organizacyjnych dotyczących obsługi gastronomicznej festiwalu oraz bezpieczeństwa, jednak nie można popadać w przesadę. Wątek ten wiąże się także z cenami jedzenia i napojów na terenie OFF’a. Biorąc pod uwagę, że znakomitą większość uczestników stanowili ludzie młodzi, dysponujący przeważnie ograniczonymi funduszami, windowanie cen do granic rozsądku było nieco dziwne. Spędzając cały dzień na koncertach nie sposób wytrzymać bez pokarmu i wnoszenia jedzenia a z drugiej bardzo wysokie ceny. To może zniechęcić, bo co za przyjemność słuchać muzyki z burczącym brzuchem?
Dokuczliwy był brak dostępu do bieżącej wody na terenie festiwalu. Bez wniesionych, nawilżanych chusteczek byłoby naprawdę ciężko. Każdy musi korzystać z Toi Toi, a przy takiej ilości ludzi zachowanie idealnej czystości nie jest możliwe. Po takiej “wizycie” zapewne marzeniem wielu osób było umycie rąk - niestety tylko marzeniem. Nie zapominajmy o strefie gastro, gdzie również nie dopatrzyliśmy się punktów z bieżącą wodą - czyżby ludzie serwujący nam kiełbaski i inne przekąski nie myli rąk przez 12 godzin? Na takie aspekty naprawdę warto zwrócić uwagę i dopilnować aby się zmieniły. Przecież wszystkim nam zależy, żeby Off był coraz lepszy. Dojazd do Doliny Trzech Stawów był dobry, a autobusy dowożące festiwalowiczów z centrum miasta jeździły wystarczająco często – także nocą. Zaplecze sanitarne można uznać za dobrze zorganizowane. To samo dotyczy ochrony i obsługi technicznej. Nie spotkałam się z ani jednym przypadkiem agresji czy negatywnych sytuacji. Mimo tych słabych punktów, organizację imprezy należy ocenić na solidną czwórkę.
Oczywiście tak naprawdę najważniejsza była MUZYKA – więc po merytorycznym wstępie, już wkrótce niezwykle emocjonalna relacja z cudownego OFF FESTIWALU 2010

Już za chwilę, za chwil parę… OFF FESTIVAL


Każdy meloman, aby mieć końskie zdrowie powinien przynajmniej od czasu do czasu chodzić na koncerty. Na szczęście w naszym pięknym kraju, dieta dla fanów dobrej alternatywy jest bardzo smakowita. Za nami Open’er, a przed nami Off. Trzy dni świetnie zapowiadających się koncertów. Każdy ma swoich faworytów, ale dla mnie nie do przegapienia będą: Dum Dum Girls, Fennesz, Efterklang, Black Heart Procession, A Place To Bury Strangers, Dinosaur Jr., Radio Dept., a także oczywiście Flaming Lips. Nawet jeśli będzie to wymagało rozerwania się na elementy pierwsze postaram się absolutnie wyssać muzycznie Dolinę Trzech Stawów. Po takiej uczcie jaka się nam szykuje, być może konieczne będzie
odchudzanie… chociaż chyba taka muzyczna nadwaga, każdemu z nas odpowiada… Do zobaczenia w Katowicach! :)
Reklama Na Blogach

Koncerty Koncerty Koncerty !!!

gifts

Gifts From Enola

Już za chwilę zaczyna się powakacyjny sezon koncertowy. Zobaczcie jak barwnie wygląda:

Obstacles
9 sierpnia 2010 - Przepompownia - Szczytno / + Confronto; + Red Car Burns / - bilety: 15zł
10 sierpnia 2010 - Jazzga - Łódź / + projekcja filmu Edge - Perspectives on Drug Free Culture / - bilety: 10zł
11 sierpnia 2010 - Eufemia - Warszawa / + I.Witness; + Noisense / - bilety: 12zł
12 sierpnia 2010 - Klub NRD - Toruń / - bilety: 7zł

Blueneck
2 września 2010 - Ucho - Gdynia
3 września 2010 - Pod Minogą - Poznań
4 września 2010 - Klub Re - Kraków
5 września 2010 - Old Timers Garage - Katowice

Hanne Hukkelberg
17 września 2010 - Powiększenie - Warszawa
18 września 2010 - Blue Note - Poznań

Gifts From Enola
19 września 2009 - Pod Minogą - Poznań - bilety 20/25zł - rezerwacje i sprzedaz już pod adresem info@promusicage.pl

Red Sparowes + Head of Wantastiquet
27 września 2010 - Hydrozagadka - Warszawa / - bilety 39/44zł do nabycia: Ticketpro.pl, Ebilet.pl, TicketStore (Traffic Club / Warszawa)
28 września 2010 - Ucho - Gdynia
29 września 2010 - Pod Minogą - Poznań / - bilety 35/40zł do nabycia: CIM, Rock Long Luck, Pod Minoga oraz Bilety24.pl

Oceansize
23 października 2010 - Hydrozagadka - Warszawa

Maybeshewill
9 listopada 2010 - Pod Minogą - Poznań

65daysofstatic
10 listopada 2010 - Blue Not - Poznań

Ólafur Arnalds
12 listopada 2010 - Powiększenie - Warszawa

Maybeshewill Pod Minogą - Poznań 9.11.2010 r.


Zespół wraca do Polski niemalże rok po swojej ostatniej, ciepło przyjętej trasie koncertowej, przywożąc materiał, który znajdzie się na nowym albumie. Krążek znajdzie się w sklepach na początku 2011 roku.
Maybeshewill to post-rockowy zespół z Leicester w Wielkiej Brytanii. Ich muzykę charakteryzuje połączenie gitarowego post-rocka z elementami elektroniki oraz wykorzystywanie sampli z filmów.
Zespół założony został w 2005 roku przez gitarzystów Robina Southby’a i Johna Helpsa. Po kilku miesiącach wspólnego grania wraz z basistą Tanya Brynem oraz perkusistą Lawrie Malenem wydali swoją debiutancką EPkę Japanese Spy Transcript.

12 maja 2008 roku ukazał się album Not for Want of Trying, cieszący się sporym zainteresowaniem również poza granicami Wielkiej Brytanii.
Na początku 2011 roku w sklepach pojawi się nowy album zespołu, którego zwiastunem będzie poznański koncert.
Maybeshewill to formacja wyjątkowa, której zeszłoroczne występy zostały wysoko ocenione przez recenzentów. O ich tegorocznej formie będzie można przekonać się już 9 listopada 2010 roku, w klubie Pod Minogą w Poznaniu.

Informacje o biletach oraz supporcie - wkrótce.

Uda w trasie

trasa_net
Uda wyruszają w mini trasę po Polsce - sprawdźcie czy będą w Waszym mieście! :) POLECAMY!

UDA (Kraków, szpiegowski jazz / rock postmodernistyczny)
www.myspace.com/udauda
Skład: Kuba Sieńczyk - gitara basowa, głos 1, harmonijka; Igor Herzyk - gitara elektryczna, głos 2, melodyka; Michał Zawadzki - perkusja

UDA powstały późną jesienią 2009 roku. Powołali je do życia członkowie różnych krakowskich zespołów undergroundowych (Wnętrza, Vladimirska, Żmij, Dust Bunnies, Przerwa). Muzyka Ud swobodnie dryfuje pomiędzy szpiegowskim jazzem a nieco niepoczytalnym rockiem postmodernistycznym. Charakterystyczne, postrzępione i częściowo improwizowane kompozycje zespołu zanurzone są w szkarłatnych odmętach surrealistycznego humoru.
UDA nagrały płytę zatytułowaną “Hurtownia przebiśniegów” (Dziewosłąb Records 2010) i miały przyjemność otwierać występy m.in. Pogodno czy Woody Alien.

“Taka formuła ostrego, rozimprowizowanego rocka – w dodatku zagranego z humorem i młodzieńczym kopem – to w skali Polski zupełny unikat”
Życie Warszawy

Na rodzimym gruncie coś podobnego mieliśmy jedynie momentami na płytach Kur (tych yassowych, nie „polovirusowskich”), nieodżałowanego Something Like Elvis i dynamicznym wcieleniu Pink Freud
Strona B

Świetna płyta i świetni muzycy. Jesteśmy świadkami jak z artystycznego podziemia Krakowa wychynęła grupa, która niebawem może zapełnić po brzegi najbardziej znane kluby muzyczne w Polsce i za granicą
Progrock.org.pl

Uda nie udają, nie fałszują “granej” rzeczywistości, nie koloryzują jej, oni po prostu grają ją taką jaką ona dla nich jest. A jest nieco brudna, niemoralna, funkująca (ach, te basy), ale zawsze wciągająca jak bagno
Kulturatka

Za sprawą kolejnych wydawnictw mają szansę stać się rozpoznawalną marką w świecie alternatywnego jazzu
Darkplanet

Robi wrażenie, prawda?
Niezależny Recenzent Miejski

KONCERTY:

Czwartek, 29.7.2010, godzina 21:00
Kraków, Frania Cafe
ul. Starowiślna 26
Wstęp wolny

Piątek, 30.7.2010, godzina 20:30
Poznań, Cafe Mięsna
ul. Garbary 62 (wejście od Mostowej)
Zagra również: Cinemon (Kraków, rock progresywny / jazzrock, www.myspace.com/cinemonpl)
Wstęp: 8 zł

Sobota, 31.7.2010, godzina 21:00
Rawicz, klub Iljicz
ul. Saperska 2a (za Chatą Polską)
Wstęp: 5 zł

Niedziela, 1.8.2010, godzina 20:30
Kluczbork, Rocker Pub
ul. Mickiewicza 5
Support: Follow The Cat (Zawadzkie, rock progresywny, www.myspace.com/followthecatband)
Wstęp: 6 zł

Piątek, 6.8.2010, godzina 20:30
Warszawa, Sen Pszczoły
ul. Inżynierska 3 (w drugim podwórku)
Wstęp: 10 zł

Jesteśmy na Facebook’u :)


Informacja dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, albo się wstydzą, albo z każdego innego powodu jeszcze nie należą do naszej ekipy ;) Jesteśmy na FB dwuwymiarowo: w postaci grupy oraz strony
Dołączcie do nas - zapraszamy! :)

Debiutancka płyta MOLESKIN do ściągnięcia z FB!

mole
Już teraz możecie pobrać sobie z anglo lub francuskojęzycznej wersji Facebook’a debiutancki krążek Moleskin zatytułowany Voluntary inventory (of not a very nice everyday life).
Francuzi z Moleskin nawiązują tematycznie do rocka lat 70′tych i 80′tych. Obecnie trwają prace nad teledyskiem do kawałka My Own Private Alaska który wyreżyseruje Benjamin Cappelletti.
Zapraszamy także na myspace zespołu.

Debiutancka płyta Le Coup du Parapluie do odsłuchania w sieci

fiol
Francuskie trio z Le Coup du Parapluie,wydało właśnie swój debiutancki krążek zatytułowany Philosophie, bien-être & crimes passionnels. Jest on dostępny na stronie zespołu a także pod tym adresem do legalnego odsłuchania w całości…
Zachęcamy do odwiedzenia także myspace’a

Nowa płyta Foxtail Somersault

Po trwających dwa lata obietnicach, 22 lipca wytwórnia Vibraphone Records wyda płytę Foxtail Somersault zatytułowaną Reflection. To drugi minialbum zespołu, poza Fanthom z 2007 roku.
Tracklista przedstawia się następująco:
1. Raven
2. To a Runaway
3. Sirens
4. A Love Song Part 2
5. Lullaby

Oprócz tego grupa zapowiada trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych, a towarzyszyć jej będą m.in.: Tomihira, Vir, The Meeting Places, Joy Wants Eternity i Brain Fruit.

LETNIE RYPANIE w VINYLU: Uda + Cinemon + The Gentle Art Of Cooking People

plakat

8.07.2010 czwartek w Krakowie
klub Vinyl (ul. Batorego 1A, róg Łobzowskiej, wejście od podwórka)
godz. 20:00
wstęp: 7 zł

CINEMON (Kraków, rock progresywny/jazzrock)
http://www.myspace.com/cinemonpl
Zespół Cinemon powstał w 2004r. w Krakowie jako trio gitara-bas-perkusja. Założenie zespołu miało jasno określony cel….ma być “inaczej i nietypowo”. Pierwsze zarysy utworów przywoływały klimat lat 70-tych. Klimat ten po części pozostał po dzień dzisiejszy, jednak muzyka Cinemonu to znacznie więcej: czasami jest atonalnie, czasami hałaśliwie, czasami melodyjnie czy refleksyjnie. Czasami w 4/4, częściej w 11/16, brzmienie - mówią, że grunge, ambicje - progresywny punk-jazz, wykonanie – rock ‘n’ roll. Oto niepowtarzalna Cinemonowa mieszanka. Zespół po wielu próbach rozbudowywania o dodatkowe instrumentarium nadal działa w trio. Po kilku zmianach personalnych na stanowisku basisty, Cinemon od roku pozostaje w stałym składzie, a tworzą go: Michał Wójcik – gitara/wokal, Michał Braszak – bas, Kuba Pałka – perkusja. W maju 2007r zespół jeszcze z poprzednim basistą Mariuszem Sitko, rozpoczął prace w studio nagrań nad debiutancką płytą wydaną w lutym 2009 własnym sumptem pod szyldem Firmy Muzycznej. Zawartość albumu to 10 utworów; niektóre z nich powstawały w głowach muzyków wiele wcześniej niż samo zaistnienie zespołu. W muzyce Cinemonu każdy znajdzie coś dla siebie - trochę melancholii, psychodelii, wirtuozerii, szaleństwa, energetyzującego dźwiękowego bałaganu… Obecnie zespół koncertuje odwiedzając różne zakątki kraju, przygotowując jednocześnie materiał na kolejną płytę.

UDA (Kraków, szpiegowski jazz)
http://www.myspace.com/udauda
UDA powstały późną jesienią 2009 roku. Powołali je do życia członkowie różnych krakowskich zespołów undergroundowych (Wnętrza, Vladimirska, Żmij, Dust Bunnies, Przerwa). Muzyka Ud swobodnie dryfuje pomiędzy szpiegowskim jazzem a nieco niepoczytalnym rockiem postmodernistycznym. Charakterystyczne, postrzępione i częściowo improwizowane kompozycje zespołu zanurzone są w szkarłatnych odmętach surrealistycznego humoru.
UDA nagrały płytę zatytułowaną Hurtownia przebiśniegów (Dziewosłąb Records 2010) i miały przyjemność rozwierać się między innymi wobec Pogodno czy Woody Alien.

THE GENTLE ART OF COOKING PEOPLE (Kraków, psychodelia/noise)
http://www.myspace.com/psychominerva
Noise, pożar w fabryce zapałek, trans, oddział bojowych misiów polarnych, psychodela.
Krwotok z ucha?
E’viva kosmitas
Kalina, Śmieciu, Saczhor, Warburg.

Nasze pierwsze urodziny!

Dziś nasz portal obchodzi swoje pierwsze urodziny. Jak na niemowlaka nieźle raczkuje i życzymy sobie aby rósł i rósł, aż stanie się polskim Pitchfork’iem ;) - kawał drogi przed nim, ale pierwsze kroki wykonane.
Dziękujemy za to, że nas odwiedzacie i zachęcamy do bestialskiej ingerencji w nasze dziecię. Sto lat! Sto lat!

Kolejny singiel Yeasayer

10 sierpnia wytwórnia Secretly Canadian (która jest związana również z takimi zespołami, jak jj i Animal Collective) wyda trzeci singiel z płyty Odd Blood, zatytułowany Madder Red. Znajdą się na nim trzy wersje piosenki: oryginalna, instrumentalna oraz remiks wykonany przez nowojorski duet synthpopowy The Golden Filters.


Yeasayer - Madder Red (The Golden Filter Remix)

jj - wywiad dla Noisevox

Końcem sierpnia ubiegłego roku, jak dar z niebios, w ręce wpadła mi płyta jj n° 2. Odwróciła moje myśli zarówno od procesu termoregulacji podczas okropnych upałów tamtego lata, jak i od beznadziejnej muzyki, której wtedy słuchałam. Zespół, który stworzył tę perełkę, w krótkim czasie stał się jednym z moich ulubionych, przez co chciałam czegoś się o nim dowiedzieć. Po pewnych poszukiwaniach udało mi się odkryć jedynie, że niełatwo będzie przejrzeć mgłę tajemnicy, jaka go okrywa.

jj to duet, który tworzy raczej muzyka, niż ludzie z krwi i kości. Elin i Joakim podążają bezszelestnie swoją sekretną ścieżką, pozostawiając za sobą ślady jedynie w postaci kolejnych krążków (5 wydawnictw w ciągu roku!). Nie tylko niechętnie mówią o sobie (co udowadnia poniższa rozmowa), ale wydają się być skrępowani nawet obecnością na scenie podczas własnego koncertu. Z tego powodu informacje, jakie można o nich zdobyć, są szczątkowe i mało znaczące.

Wprawdzie niżej przedstawiony wywiad wiele nie ujawnia, jest jednak wart obejrzenia choćby dlatego, że trudno spotkać gwiazdy tak skrępowane byciem gwiazdami.
Co cieszy mamę Joakima, jakie znaczenie ma wytwórnia płytowa oraz wpływ Málagi na inspiracje artystyczne, czyli jj dla Noisevox.

Błogosławieni cisi, albowiem oni robią dobrą muzykę.

Wooden Shjips - 2 koncerty - ceny biletów

“Na dwa koncerty pod koniec czerwca przyjadą do Polski Wooden Shjips. Amerykanie wystąpią 27 czerwca w krakowskim klubie Re i 28 czerwca w warszawskim Powiększeniu.

Pochodzący z San Francisco kwartet znany z psychodelicznego podejścia do krautrocka ma na swoim koncie dwie płyty długogrające - Wooden Shjips z 2007 i Dos z 2009 roku oraz dwie kompilacje trudno dostępnych singli. Ich wiedzione głębokim groovem minimalistyczne kompozycje z garażowym brzmieniem ustawiają ten wyjątkowy zespół w roli bezpośrednich spadkobierców The Velvet Underground, Neu! Suicide, Loop.
W zeszłym roku Wooden Shjips wystąpili na mysłowickim Off Festiwalu. W dość zgodnej opinii był to jeden z jaśniejszych momentów tamtej edycji.”

…wszystko się zgadza…

bilety na te wydarzenia w cenie: 40zł. przedsprzedaż / 50zł. w dniu koncertu

HEALTH w lipcu w Warszawie

Pojawiła się wspaniała informacja dla miłośników zespołu Health. Po świetnie przyjętym występie na zeszłorocznym Off Festivalu Amerykanie znów dla nas zagrają. Koncert odbedzie się w Centralnym Basenie Artystycznym w Warszawie 7go lipca około godziny 23ej. Wydarzenie organizują Cyprian i Emi czyli Front Row Heroes. Informacja o biletach wkrótce.


HEALTH - We Are Water

God Is An Astronaut, Junius, The Butterfly Explosion - już w ten weekend

15 maja - Poznań - Blue Note
16 maja - Kraków - Kwadrat

God Is An Astronaut - to jeden z ciekawszych obecnie zespołów zorientowanych post-rockowo i ambientalnie.
W skład zespołu wchodzi Torsten Kinsella, Niels Kinsella i Lloyd Hanney.
Grupa powstała w 2002 roku w hrabstwie Wicklow. Jak dotąd zespół wydał pięć długogrających płyt i jedną EPkę.

Dyskografia:
1. The End Of The Beginning (2002)
2. All Is Violent, All Is Bright (2005)
3. A Moment of Stillness (EP) (2006)
4. Far From Refuge (2007)
5. God Is An Astronaut (2008)
6. Age Of The Fifth Sun (2010)

Oficjalna strona internetowa: superadmusic.com
MySpace: www.myspace.com/godisanastronaut

Junius to spora dawka mocnego gitarowego i amerykańskiego grania, połączonego z energetycznym wokalem. Pod koniec 2009r. Junius wydał album zatytułowany The Martyrdom Of A Catastrophist, z którego utwory usłyszymy na najbliższych koncertach grupy w Polsce.
Więcej informacji na: www.myspace.com/junius

Butterfly Explosion to irlandzka formacja, hipnotyzująca muzycznymi pasażami i delikatnym wokalem. Grupa w marcu 2010r. wydała swój debiutancki album, zatytułowany Lost Trails, którego współproducentem był Torsten Kinsella z God Is An Astronaut.
Więcej informacji na: myspace.com/butterflyexplosion

Bilety:
Poznań - 40zł w przedsprzedaży i 55zł w dniu koncertu
Dostępne: Blue Note, CIM, Rock Long Luck, Carton Shop, agencja@artwerk.pl, www.ticketportal.pl

——
informacja pochodzi ze strony www.artwerk.pl

The Black Heart Procession - jeszcze dziś i jutro

Zespół The Black Heart Procession zagrał wczoraj dla poznańskiej publiczności. Dziś jeszcze muzyków można zobaczyć w Warszawie w klubie Powiększenie (bilety - 50zł) i jutro w Krakowie w Klubie RE (bilety 35/45zł).

The Black Heart Procession to zespół z San Diego w Kalifornii. Powstał w 1997 roku, a jego twórcami są Pall Jenkins (również członek nieaktywnego już projektu Ugly Casanova, w którym współpracował z liderem Modest Mouse I. Brockiem) oraz Tobias Nathaniel (obydwaj grali w zespole Three Mile Pilot). Grupę często zasilają Mario Rubalcaba, Jason Crane, Joe Plummer, Dimitri Dziensuwski oraz Jimmy LaValle. TBHP byli do niedawna jedną z głównych gwiazd kultowej wytwórni Touch & Go

The Black Heart Procession to zespół, którego muzyka ma charakter znacznie wykraczający poza ramy swojego gatunku. Grupa ta wykorzystuje szeroki wachlarz instrumentów, poczynając od rockowych, poprzez elektroniczne keyboardy, na samplerach kończąc. Pall Jenkins znany jest również ze swoich umiejętności grania na pile. Gatunek grany przez zespół określa się jako indie gothic lub mroczny indie rock.”


The Black Heart Procession - The Letter

POTRÓJNIE DZIWNIE: CINEMON + UDA + MARIA CELESTE - koncert

3dziwnie
Kiedy? - 13.05.2010
O której? - godz. 19:00
Gdzie? - klub Face2Face
Kraków, ul. Paulińska 28
Kto? - POTRÓJNIE DZIWNIE: CINEMON + UDA + MARIA CELESTE
Za ile? - wstęp: 10 zł

CINEMON
(Kraków, rock progresywny / jazzrock)
www.myspace.com/cinemonpl
Zespół Cinemon powstał w 2004r. w Krakowie jako trio gitara-bas-perkusja. Założenie zespołu miało jasno określony cel….ma być “inaczej i nietypowo”. Pierwsze zarysy utworów przywoływały klimat lat 70-tych. Klimat ten po części pozostał po dzień dzisiejszy, jednak muzyka Cinemonu to znacznie więcej: czasami jest atonalnie, czasami hałaśliwie, czasami melodyjnie czy refleksyjnie. Czasami w 4/4, częściej w 11/16, brzmienie - mówią, że grunge, ambicje - progresywny punk-jazz, wykonanie – rock ‘n’ roll. Oto niepowtarzalna Cinemonowa mieszanka.
Zespół po wielu próbach rozbudowywania o dodatkowe instrumentarium nadal działa w trio. Po kilku zmianach personalnych na stanowisku basisty, Cinemon od roku pozostaje w stałym składzie, a tworzą go: Michał Wójcik – gitara/wokal, Michał Braszak – bas, Kuba Pałka – perkusja. W maju 2007r zespół jeszcze z poprzednim basistą Mariuszem Sitko, rozpoczął prace w studio nagrań nad debiutancką płytą wydaną w lutym 2009 własnym sumptem pod szyldem Firmy Muzycznej.
Zawartość albumu to 10 utworów; niektóre z nich powstawały w głowach muzyków wiele wcześniej niż samo zaistnienie zespołu. W muzyce Cinemonu każdy znajdzie coś dla siebie - trochę melancholii, psychodelii, wirtuozerii, szaleństwa, energetyzującego dźwiękowego bałaganu…
Obecnie zespół koncertuje odwiedzając różne zakątki kraju, przygotowując jednocześnie materiał na kolejną płytę.

UDA
(Kraków, szpiegowski jazz / rock postmodernistyczny)
www.myspace.com/udauda
UDA powstały późną jesienią 2009 roku. Powołali je do życia członkowie różnych krakowskich zespołów undergroundowych (Wnętrza, Vladimirska, Żmij, Dust Bunnies, Przerwa). Muzyka Ud swobodnie dryfuje pomiędzy szpiegowskim jazzem a nieco niepoczytalnym rockiem postmodernistycznym. Charakterystyczne, postrzępione i częściowo improwizowane kompozycje zespołu zanurzone są w szkarłatnych odmętach surrealistycznego humoru.
UDA nagrały płytę zatytułowaną Hurtownia przebiśniegów (Dziewosłąb Records 2010).

MARIA CELESTE
(Kraków/Rzeszów, psychodelia / awangarda)
www.myspace.com/mariacelesteband
Maria Celeste powstała “jakiś czas temu” w Rzeszowie. Już na początku, bo w 1998 roku nakładem Boofish Records został wydany materiał pt. The Mo. Kolejny, mniej oficjalny album pt. Inwit, powstał w czasie dłuższej, kilkuletniej drzemki, po której to zespół obudził się w nowej, krakowskiej rzeczywistości. Obecnie na dosunięcie przysłowiowego zamka pod kołnierz czeka kolejny materiał pod roboczofinalnym tytułem Głowa jak mokra piłka plażowa. Efekty już wkrótce!

Library Tapes - koncert w Poznaniu

16 maja - Poznań - Meskal + Woodchucker + Pleq

Muzyka szwedzkiego zespołu Library Tapes oscyluje pomiędzy klasycznym a eksperymentalnym ambientem, lecz pozostaje zawsze subtelna i emocjonalna.
Niezwykle osobisty projekt lidera zespołu Davida Wenngrena wpisuje się w muzykę tworzoną przez artystów takich jak Peter Broderick, Sylvain Chauveau czy Danny Norbury. Pierwsze nagrania Library Tapes ograniczały się do użycia pianina oraz posłużenia się dźwiękami przyrody, co słychać najbardziej na pierwszych albumach. Jednak ostatnia płyta zatytułowana A Summer Beneath The Trees zdecydowanie odchodzi od muzycznego minimalizmu wprowadzając nowe instrumeny i dźwięki.

Bilety: 10 zł dla klubowiczów, 15 zł w przedsprzedaży i 20 zł w dniu koncertu


Library Tapes - Alone In The Bright Lights Of A Shattered Life

——
informacja pochodzi ze strony www.artwerk.pl

Caspian / Ef / Constans - koncerty


Caspian

- Caspian (usa) www.myspace.com/caspiantheband
- Ef (swe) www.myspace.com/ef
- Constans (usa) www.myspace.com/constants

15 maja - Warszawa - Progresja
Bilety: 30 / 35 PLN
Dostępne na www.ebilet.pl

oraz na terenie Warszawy:
EMPIK Złote Tarasy, Galeria Mokotów, Arkadia, Blue City, Wola Park, Sadyba BestMall, CH Promenada, Targówek, ul. Nowy Świat, ul. Marszałkowska, ul. Mickiewicza, ul. KEN, ul. Grójecka, Al. Zjednoczenia; Salony RUCH S.A.: ul. Chełmska, ul. Conrada, ul. Dobra, ul. Jana Pawła, ul. Krakowskie Przedmieście, ul. Mokotowska, ul. Ostrobramska, ul. Złota. Punkty Partnerskie: Kasa biletowa w Sali Kongresowej, Stołeczna Estrada - ul. Marszałkowska, Szuflada - ul. Kawęczyńska, BILETER CH Promenada - ul. Ostrobramska, CH Targówek - ul. Głębocka, CH Blue City - al. Jerozolimskie, Solar Travel - Al. KEN, AKR S.A. - ul. Zgrupowania Żmija, Selectours - Metro Centrum, Emilii Plater.

16 maja - Poznań - Pod Minogą
Bilety: 25 / 30 PLN
Dostępne na www.ebilet.pl oraz Rock Long Luck i w Pod Minogą

17 maja - Kraków - Łódź Kaliska
Bilety: 30/40 PLN
Przedsprzedaż w klubie Łódź Kaliska.


Caspian - Tertia

Crippled Black Phoenix - pierwszy raz w Polsce!

13 maja - Poznań - Pod Minogą + 3moonboys
14 maja - Warszawa - Progresja

Crippled Black Phoenix jest zespołem z Wielkiej Brytanii, który łączy elementy post-rocka, ambientu i folku. Założony został w 2004 r. przez członków grup Electric Wizard (Justin Greaves) i Mogwai (Dominic Aitchison). W składzie pojawiają się też takie nazwiska jak: Andy Semmens (Pantheist), Nial McGaughey (3D House Of Beef), Joe Volk (Gonga).

Ich debiutancki album Love Of Shared Disasters, został nagrany w State of Art Studios w Bristolu. Geoff Barrow (lider Portishead) wyprodukował płytę i wydał ją w Invada Records.
W kwietniu 2008 wydany został album The Resurrectionists & Night Raider. W kolejnym roku ukazała się płyta 200 ton Bad Luck.

Skład:
Justin Greaves - gitara, perkusja, keyboard, pianino, Piła
Joe Volk - śpiew, gitara akustyczna
Demata Karl - gitara
Dominic Aitchison - gitara basowa, efekty
Panagiotou Kostas - fortepian, instrumenty klawiszowe
Charlotte Nicholls - wiolonczela, śpiew
Heillman Chris - gitara basowa
Merijn Royaards - perkusja

Bilety: 35 zł w przedsprzedaży i 45 zł w dniu koncertu
Dostępne:
Poznań: Klub Pod Minogą, CIM, Rock Long Luck, Carton Shop, www.ticketportal.pl, agencja@artwerk.pl

Warszawa: Progresja, Short Cut, www.ticketportal.pl, agencja@artwerk.pl

—–
informacja pochodzi ze strony www.artwerk.pl

STAL - 4 koncerty

STAL to francuska grupa, utworzona w Paryżu w… 2009 roku, przez gitarzystę znanej na całym świecie formacji M83. Pierre Marie Maulini , po zdobyciu dużego doświadczenia z grupą M83 - po zagraniu wielu tras koncertowych, postanowił stworzyć własny projekt, będący wypadkową tego co robił dotychczas i jego innych inspiracji. Zimą pracował w domu nad albumem, a teraz odbywa pierwszą trasę koncertową po Europie.

11 maja - Poznań - Pod Minogą + Rebeka
bilety - 20/25zł. - info@promusicage.pl

12 maja - Wrocław - Bezsenność + Kamp!
bilety - 25zł. - info@promusicage.pl

13 maja - Warszawa - Hydrozgadka
bilety - 20/25zł. - info@promusicage.pl

14 maja - Kraków - Łódź Kaliska

Arms And Sleepers już w najbliższym tygodniu na trzech koncertach w Polsce

06.05 - Warszawa - Cafe Kulturalna / support - Wojtek Grabek
09.05 - Wrocław - Wagon
10.05 - Kraków - Forty Kleparz

Arms And Sleepers w swoim dorobku mają debiutancką EP-kę “Bliss Was It In That Dawn To Be Alice” z 2006 roku oraz longplay Black Paris 86 z 2007 roku, który zaoferował sporą dawkę melodyjnej i różnorodnej muzyki. Latem 2009 roku zespół przygotował długogrający krążek Matador z udziałem muzyków, takich jak: Philip Jamieson z grupy Caspian, Mona Elliott z zespołu Travels czy Adam Arrigo z The Main Drag.

Grupę tworzą: grający na instrumentach klawiszowych i obsługujący samplery Max Lewis oraz Mirza Ramic, grający na klawiszach i basie. Występy na żywo wzbogacane są również wizualizacjami, produkowanymi przez bostońskiego artystę Dado Ramadaniego. Dokonań muzyków można odsłuchać na stronie http://www.myspace.com/armsandsleepers

BILETY:

06.05 Warszawa, Cafe Kulturalna, Pl. Defilad 1
+ Wojtek Grabek (www.myspace.com/wojtekgrabek)
Bilety w cenie: 25/35 PLN wkrótce do nabycia w klubie. Rezerwacje:www.frontrowheroes.com

09.05 Wrocław, Wagon, Pl. Orląt Lwowskich 20A
Bilety w cenie 22/27 PLN. Do nabycia: Klub Wagon, agencja@artwerk.pl, golem@asymmetry.pl

10.05 Kraków, Forty Kleparz, ul. Kamienna 2-4 (www.fotykleparz.com);
Bilety w cenie 25 PLN do nabycia w Fortach Kleparz oraz klubie Miejsce (ul. Estery 1). Rezerwacje: www.frontrowheroes.com.

—-
informacja pochodzi ze strony http://www.artwerk.pl/


Arms And Sleepers - Matador

And So I Watch You From Afar - trasa koncertowa

Informacje o trasie w pigułce ;)

01/05 20:00 - Sobota
HYDROZAGADKA - Warszawa
bilety 20/25
support - NAO, Sands Of Sedna

02/05 20:00 - Niedziela
ŁÓDŹ KALISKA - Kraków
bilety 20/25

03/05 20:00 - Poniedziałek
POD MINOGĄ - Poznań
bilety 15/20 (do nabycia w klubie)
support - Before A Burning Earth, Let Ravens Come, Faust Again, Bleed From Within

Na koncerty w Warszawie i Krakowie przedsprzedaż biletów w cenie 20 zł pod adresem info@promusicage. W dniu koncertu 25 zl przy wejściu oraz “w” Ticketpro.

W Poznaniu bilety w cenie 15/20 zł DO NABYCIA W KLUBIE “POD MINOGĄ”. OSOBY Z POZA POZNANIA MOGĄ ZAREZERWOWAĆ BILET W PRZEDSPRZEDAŻY POD NUMEREM “(61) 8527922″ lub 508 125 836.

http://www.myspace.com/andsoiwatchyoufromafar

Oficjalne teledyski:
http://www.youtube.com/watch?v=8N_QEOGs37w
http://www.youtube.com/watch?v=7EOi91-Ge6c

Wideo koncertowe:
http://www.youtube.com/watch?v=f90vM_oMyHY